Przed ślubem Piotr i Agnieszka Woźniak-Starak podpisali intercyzę. Dokument określał zasady podziału majątku na wypadek rozwodu. Mimo braku wytycznych na ewentualność śmierci męża Agnieszka Woźniak-Starak zachowała prawo do dziedziczenia jego majątku. W 2020 roku zgodziła się publicznie opowiedzieć o pierwszych tygodniach po
Agnieszka Woźniak-Starak reaguje na doniesienia o odrzuconych zaręczynach (AKPA) W 2019 roku w wyniku nieszczęśliwego wypadku Agnieszka Woźniak-Starak straciła męża. Choć po śmierci
W tym roku miną już trzy lata, odkąd Piotr Woźniak-Starak zginął w wypadku na jeziorze Kisajno, wypadając za burtę motorówki. Do tragedii doszło 18 sierpnia, a poszukiwania męża
Udostępnij. Piotr-Woźniak-Starak nie żyje. Producent filmowy i mąż Agnieszki Woźniak-Starak (Szulim) zginął w tragicznym wypadku na jeziorze Kisajno na Mazurach. Syn znanej bizneswoman i
Piotr Woźniak-Starak zginął 18 sierpnia 2019 roku na wskutek tragicznego wypadku, który wydarzył się na jeziorze Kisajno na Mazurach. To wówczas producent filmowy miał wypaść z motorówki i utonąć, a jego ciało zostało odnalezione dopiero po kilku dniach intensywnych poszukiwań.
. Niestety Twój system operacyjny nie jest już wspierany i dlatego nie możemy poprawnie wyświetlić tej strony. Przepraszamy za utrudnienia. Agnieszka Woźniak-Starak | Foto: mwmedia Agnieszka Woźniak-Starak doznała kontuzji ręki. O wypadku poinformował mąż dziennikarki. Agnieszka Woźniak-Starak ma rękę w gipsie Agnieszka Woźniak-Starak doznała kontuzji. Konieczna była pomoc lekarza i wizyta na ostrym dyżurze. Okazało się, że złamała rękę po upadku ze stołu. Mąż prezenterki dodał na Instagram zdjęcie z kliniki ortopedycznej, wyjaśnił okoliczności i przyczynę wypadku. Moja żona jest the best ;). - napisał Piotr Woźniak-Starak. Pod zdjęciem pojawiła się lawina komentarzy od znajomych i fanów zaniepokojonych stanem zdrowia dziennikarki. W odpowiedzi na jedno z pytań jej mąż odpisał: Wszystko dobrze, ale moja żona jutro może potrzebować operacji. Piotr Woźniak-Starak ostatnio także miał wypadek, ma nogę w gipsie i porusza się o kulach. Znajomi żartują, że Agnieszka z miłości postanowiła połączyć się w bólu z mężem. To musi być miłość... teraz trzeba drugie weselicho wyprawić, żeby mogło się zagoić!! - skomentowała Anna Kalczyńska. Nie wierzę!!! Jesteście jak Kopiuj i Wklej!!! Szpitale na Mazurach będą Was uwielbiać... - dodał Bartek Jędrzejak. Agnieszka Woźniak-Starak na Instagram Stories napisała: Złamana. Nie, nie spadłam z konia. Sprzęty domowe okazały się o wiele bardziej niebezpieczne. Złamanie jest poważne, ale dobry humor nie opuszcza dziennikarki: Zawsze mówiłam, że świetnie się dobraliśmy. -wyznała. Agnieszka Woźniak-Starak razem z mężem przez ostatnie kilka dni wypoczywała na Mazurach. Wypadek wydarzył się po powrocie do Warszawy. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Agnieszka Woźniak-Starak w programie "Big Brother Polska" W marcu 2019 powróciło znane i uwielbiane przez widzów reality show - "Big Brother Polska". 6. edycja programu telewizyjnego miała swoją premierę na antenie TVN7. Nową prowadzącą "Big Brothera" została Agnieszka Woźniak-Starak. Program okazał się wielkim hitem, miał doskonałą oglądalność. Głosami widzów wygrała Madzia Wójcik. Nowy sezon już wkrótce! Obejrzyj wideo: Dawid Kwiatkowski śpiewa Mordo w Big Brother Arena Następny artykuł: Ola Szwed pochwaliła się romantycznym zdjęciem: ,,Mój Kapitan i ja''
Piotr Woźniak-Starak nie żyje, a jego ciało znaleziono w jeziorze Kisajno na Mazurach. Co naprawdę wydarzyło się tamtej tragicznej nocy i jak wyglądał wypadek młodego milionera? Prokuratura milczy, pojawiają się kolejne teorie, a polskie tabloidy zdaniem internautów posunęły się za daleko. Piotr Woźniak-Starak wypadł z motorówki podczas ostrego manewru skrętu – tak przynajmniej podają media i policja. Razem z nim do wody wpadła tajemnicza Ewa z Łodzi, która zdołała dopłynąć do brzegu i się uratować. Wciąż jednak nie znamy dokładnego przebiegu wydarzeń. Pojawiły się nawet podejrzenia, że to kobieta prowadziła motorówkę. Prokuratura nie ustaliła jeszcze co dokładnie wydarzyło się na motorówce Staraka i nie chce mówić o przyczynach śmierci. Polskie media takie jak „Fakt” i „Super Express” przygotowały więc zdjęcia, a raczej nieudolne grafiki, pokazujące, jak mogła wyglądać tragedia na jeziorze Kisajno. Artykuł o ostatnich słowach Woźniaka-Staraka wywołał lawinę komentarzy. Internauci uznali, że polskie media sięgnęły dna i mają nadzieję, że rodzina zmarłego odpowie pozwem. Dziwne to uczucie wstydzić się za innych ludzi. Jak można być takim idiotą żeby napisać coś takiego? Ludzie mogą normalnie później spojrzeć w lustro? Gdzie godność? – pyta Paula. ( w social mediach) Kiedy myślisz, że to już dno, a SE puka od spodu. Przeszły mnie ciarki żenady. To chyba ostatni dzień istnienia tego szmatławca – podejrzewa Nadia. ( w social mediach) To obrzydliwe – oburzyła się Joanna na Facebooku.
Syn Krzysztofa Ibisza potknął się o hulajnogę i uszkodził sobie rękę. W efekcie nieszczęśliwego wypadku nastolatek został przewieziony na SOR, o czym informowała na swoich mediach społecznościowych Anna Nowak-Ibisz. Teraz sam prezenter odpowiedział na pytania o stan młodego Ibisza. Okazuje się, że niezbędna będzie rehabilitacja. Syn Anny Nowak-Ibisz i Krzysztofa Ibisz miał wypadek Była żona Krzysztofa Ibisza, Anna Nowak-Ibisz, opublikowała 23 lipca niepokojący wpis. Prezenterka ujawniła, że jej syn miał wypadek. Vincent potknął się o porzuconą na chodniku hulajnogę. „Dzień zaczął się super, a potem młody zaliczył upadek, potworny ból w łokciu, karetka i SOR… czekamy na wyniki, ale dobrze to nie wygląda…”, opisywała zrozpaczona mama chłopca. W wyniku niefortunnej sytuacji chłopak skończył z ręką w gipsie. Mama Vincenta skorzystała z okazji, aby zaapelować do obserwujących. Chodzi o zostawianie podobnych pojazdów w miejscach, gdzie mogą stanowić poważne zagrożenie. „Hej, mam prośbę, nie zostawiajcie porzuconych hulajnóg w poprzek dróg i chodników, to tak niewiele kosztuje, żeby odstawić je w bezpieczne miejsce na pobocze. Wasi kumple mają potem wakacje do bani, połamane ręce, nogi, szczęki… Pomyślcie o tym, proszę. Trzymajcie kciuki i odstawiajcie hulajnogi na bok (...) Także taki mam apel! Uważajcie na siebie i na wertepy na drogach. Wakacje to piękny czas, szkoda go na złamania i wypadki, z wizytami po szpitalach i gipsem w tle.” Czytaj także: Wypadek brutalnie przerwał karierę Tomasza Golloba. Jak dzisiaj wygląda życie utytułowanego żużlowca? Krzysztof Ibisz o wypadku syna. Jak czuje się Vincent? Prezenter w rozmowie z JastrząbPost zdradził, że była żona od razu poinformowała go o wypadku syna, do którego doszło podczas wakacji nad morzem. Z tego powodu Krzysztof Ibisz nie był w stanie być przy Vincencie, lecz swoich najbliższych wspierał na odległość z Warszawy. „Dostałem telefon od Ani, bo oni są teraz na Półwyspie Helskim. Od razu zadzwonili, więc jakby byłem przy tym obecny. Tylko telefonicznie, bo ja akurat byłem w Warszawie”, tłumaczył. Przy okazji wyjawił, jak czuje się nastolatek po wypadku. Niestety, wymagana będzie rehabilitacja. „Czuje się dobrze, ręka jest unieruchomiona, bo do mnie tak piszą SMS-y moi znajomi – „bardzo ci współczuję” – cóż, no zdarzają się w życiu młodego człowieka takie rzeczy. Zwłaszcza chłopaka, który kocha sport, że zwichnie rękę, że złamie... No tak się stało, bardzo wszyscy współczujemy (...) Vincentowi, ale jest opatrzony, ręka jest unieruchomiona, czeka go rehabilitacja. No, ale w życiu młodych ludzi takie rzeczy się dzieją.” Trzymamy kciuki i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! Sprawdź również: Co dziś robi Piotr Galiński? Dwanaście lat temu zniknął z Tańca z gwiazdami! Krzysztof Ibisz, Vincent Ibisz, rok, Taniec z gwiazdami Fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER @
Agnieszka Woźniak-Starak odniosła się również do nieprawdziwych informacji, które podały media, źródło AKPA Piotr Woźniak-Starak zginął 18. sierpnia 2019 w wypadku motorówki na jeziorze Kisajno. Agnieszka Woźniak-Starak straciła męża. Teraz wydała oświadczenie na Instagramie, w którym odniosła się do nieprawdziwych informacji podanych przez media, a także opisała szczegóły dotyczące dnia, w którym zginął Piotr. Kobieta, która była z Piotrem Woźniakiem-Starakiem na łodzi została przesłuchana Agnieszka Woźniak-Starak o śmierci Piotra Woźniaka-Staraka Jeden z tabloidów napisał, że Agnieszka stawiła się w prokuraturze i została przesłuchana. Miała dowiedzieć się o wypadku gdy wracała z rodzicami do Warszawy. Dziennikarka zdementowała te doniesienia. Od kilku dni czytam wszędzie, że byłam wezwana na przesłuchanie do prokuratury, że ze łzami w oczach opowiadałam o tym, że dowiedziałam się o wypadku gdy wracałam z rodzicami do Warszawy, miałam tam ponoć ważne spotkanie. Nic z tego nie jest prawdą, ale po co pisać prawdę, jeśli można dać pole kolejnym insynuacjom, a co za tym idzie kolejny artykułom. Nieważne, że ktoś cierpi. Jaka jest prawda? 17 sierpnia wieczorem byliśmy z moimi rodzicami na kolacji. W nocy 18 sierpnia zginął mój Mąż. 18 sierpnia to dzień urodzin mojego taty, mieliśmy spędzić go wszyscy razem. Nie zdążyliśmy. Piotrek miał na Mazurach mnóstwo znajomych, uwielbiał pływać motorówką w nocy. Ja nie, dlatego zostałam w domu i poszłam spać. Tak, był szalony i zapłacił za to najwyższą cenę. O 5 rano obudził mnie telefon, że Piotrek zaginął. Od teraz urodziny mojego Taty już zawsze będą rocznicą śmierci mojego Męża, będę się z tym mierzyć co roku. Agnieszka Woźniak Starak zalewa się łzami na premierze filmu „Ukryta Gra” Poprosiła o to, żeby media przestały udostępniać fałszywe informacje. Nigdy nie byłam wezwana do prokuratury na przesłuchanie. Składałam zeznania na miejscu na Fuledzie, gdzie byłam odkąd przyjechaliśmy tam razem z Piotrkiem z Sopotu. I zostałam do samego końca szukając Go ze wszystkimi, którzy przyjechali nas wesprzeć w najgorszych dniach naszego życia. Tyle. Na koniec mam prośbę do mediów, żeby z szacunku do naszej rodziny dały nam odetchnąć od wszelkich nieprawdziwych informacji. Film się już dawno skończył, światła na sali zgasły. Pora iść do domu. Cały wpis Agnieszki przeczytacie niżej. View this post on Instagram Ironią losu moje życie zamieniło się ostatnio w film, w którym nikt z Was nie chciałby grać. Celowo używam słowa “grać”, bo tragedia moja i mojej rodziny stała się sprawą publiczną, w której wszyscy musimy się teraz odnaleźć i żyć dalej. To nie jest normalna sytuacja, przeżywanie żałoby na oczach tylu ludzi. I na pewno nie pomaga. Ale to, co zawsze można zrobić dla kogoś w obliczu takich chwil, to dać mu trochę spokoju i wsparcia, które na szczęście mam od swoich bliskich. I od Was też, za co bardzo dziękuję. Wiem dobrze, jak działają media. Razem z Piotrkiem byliśmy częścia tego świata, więc nie kłócę się z tym, że nadal jesteśmy w nim obecni. Nie godzę się jedynie na pisanie nieprawdy. Wydaje mi się, że mam do tego prawo, bo to przecież jest moje życie. Ja jestem i czuję. Od kilku dni czytam wszędzie, że byłam wezwana na przesłuchanie do prokuratury, że ze łzami w oczach opowiadałam o tym, że dowiedziałam się o wypadku gdy wracałam z rodzicami do Warszawy, miałam tam ponoć ważne spotkanie. Nic z tego nie jest prawdą, ale po co pisać prawdę, jeśli można dać pole kolejnym insynuacjom, a co za tym idzie kolejny artykułom. Nieważne, że ktoś cierpi. Jaka jest prawda? 17 sierpnia wieczorem byliśmy z moimi rodzicami na kolacji. W nocy 18 sierpnia zginął mój Mąż. 18 sierpnia to dzień urodzin mojego taty, mieliśmy spędzić go wszyscy razem. Nie zdążyliśmy. Piotrek miał na Mazurach mnóstwo znajomych, uwielbiał pływać motorówką w nocy. Ja nie, dlatego zostałam w domu i poszłam spać. Tak, był szalony i zapłacił za to najwyższą cenę. O 5 rano obudził mnie telefon, że Piotrek zaginął. Od teraz urodziny mojego Taty już zawsze będą rocznicą śmierci mojego Męża, będę się z tym mierzyć co roku. Nigdy nie byłam wezwana do prokuratury na przesłuchanie. Składałam zeznania na miejscu na Fuledzie, gdzie byłam odkąd przyjechaliśmy tam razem z Piotrkiem z Sopotu. I zostałam do samego końca szukając Go ze wszystkimi, którzy przyjechali nas wesprzeć w najgorszych dniach naszego życia. Tyle. Na koniec mam prośbę do mediów, żeby z szacunku do naszej rodziny dały nam odetchnąć od wszelkich nieprawdziwych informacji. Film się już dawno skończył, światła na sali zgasły. Pora iść do domu. A post shared by Agnieszka Woźniak-Starak (@aga_wozniak_starak) on Oct 6, 2019 at 12:32pm PDT scena z: Piotr Woźniak-Starak, Agnieszka Woźniak-Starak, SK:, , fot. Piętka Mieszko/AKPA scena z: Piotr Woźniak-Starak, Agnieszka Szulim, SK:, , fot. Podlewski/AKPA scena z: Piotr Woźniak-Starak, Agnieszka Woźniak-Starak, SK:, , fot. Piętka Mieszko/AKPA scena z: Piotr Woźniak-Starak, Agnieszka Woźniak-Starak, SK:, , fot. Podlewski/AKPA 34
Piotr Molecki/East News Agnieszka Woźniak-Starak tuż przed godziną 23 dodała na Instagram post upamiętniający Piotra w dniu, kiedy kończyłby 41. lat. Od wypadku na jeziorze minęły już prawie dwa lata. Piotr Woźniak - Starak zmarł niemal dwa lata temu, 18 sierpnia podczas pobytu w rodzinnej posiadłości na Mazurach. Jego życie przerwał nieszczęśliwy wypadek na łodzi motorowej na jeziorze Kisajnno. Mąż Agnieszki Woźniak - Starak obchodziłby 41. urodziny. Na cmentarzu przy Starych Powązkach jego rodzina postawiła mauzoleum, które rozświetlają liczne lampiony i znicze. W dniu urodzin prezenterka "Dzień Dobry TVN" wspomniała męża i wyraziła tęsknotę za nim w zwięzły, ale wymowny sposób. Zobacz także: Poruszające wyznanie Agnieszki Woźniak-Starak na wizji: "Nie dam się przekonać, że jest inaczej" Agnieszka Woźniak-Starak uczciła pamięć o Piotrze Agnieszka Woźniak-Starak 10 lipca, czyli w dniu urodzin Piotra dodała na swój profil na Instagramie zdjęcie, na którym widzimy jej męża. Czarno-biała fotografia ukazuje go oczami Agnieszki. Od czasu tragicznego wypadku, gwiazd TVN rzadko mówi publicznie o mężu. Temat z pewnością wciąż jest dla niej trudny. W 2019 roku, po tym, kiedy odnaleziono ciało Piotra Woźniaka-Staraka, zniknęła z social mediów i zawiesiła swoją karierę. Po kilku miesiącach stopniowo zaczęła wracać na Instagram, najpierw wspominając film jej męża, "Ukryta Gra" i dziękując za wsparcie w trudnym dla niej okresie, później powoli pokazując urywki ze swojej codzienności. Dodanie dzisiejszej relacji było z pewnością dla niej bardzo emocjonalne. Instagram@aga_wozniak_starak Agnieszka Woźniak-Starak i Piotr byli parą, która wzbudzała ogromne zainteresowanie mediów. On był producentem filmowym, który był odpowiedzialny za hit "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej", ona jest prezenterką i gwiazdą TVN. Zaręczyli się podczas balu stacji, a niedługo później wzięli ślub w Wenecji. Dziś byliby pięć lat po ślubie. Agnieszka Woźniak-Starak przyłapana z tajemniczym mężczyzną! Kim jest? Agnieszka Woźniak - Starak została przyłapana na spacerze z tajemniczym mężczyzną. Zdjęcia obiegły internet, a fani zastanawiali się, czy nie jest to nowy partner prezenterki. Teraz sprawa się wyjaśniła. Agnieszka Woźniak-Starak w sierpniu 2019 roku pożegnała swojego męża Piotra. Mężczyzna zginął w wypadku na łodzi motorowej podczas pobytu pary na Mazurach w rodzinnej posiadłości producenta. Wydarzeniem żyła cała Polska, zwłaszcza, że przez długi czas poszukiwano mężczyzny, który wypadł z motorówki. Po ogłoszeniu tragicznych informacji, prezenterka i gwiazda TVN zniknęła z mediów społecznościowych i starała się unikać świateł reflektorów. Dziś wróciła do dziennikarstwa i wydaje się zaczynać wszystko od nowa. W ostatnim czasie nie cichną jednak plotki. Agnieszkę Woźniak-Starak sfotografowano podczas spaceru z tajemniczym mężczyzną. Wiemy, kim on jest. Agnieszka Woźniak-Starak na spacerze z mężczyzną - kim jest? Agnieszka Woźniak-Starak spędzała jeden z wieczorów w towarzystwie dwójki mężczyzn. Grupa znajomych wybrała się na kolację, gdzie zjadła sushi, po czym opuściła lokal. Jeden z towarzyszy prezenterki wrócił do domu, natomiast Agnieszka Woźniak-Starak wybrała się na spacer z drugim z nich. To z nim została sfotografowana na warszawskich ulicach, po czym wspólnie odjechali samochodem w nieznanym kierunku. Media zastanawiały się, kim jest mężczyzna ze zdjęć. Teraz już znamy odpowiedź. Jest nim Remigiusz Maścianica, czyli znany w towarzystwie gwiazd TVN Remik. Zobacz także: Poruszające wyznanie Agnieszki Woźniak-Starak na wizji: "Nie dam się przekonać, że jest inaczej" Remigiusz, który towarzyszył Agnieszce Woźniak - Starak jest obecnie związany ze stacją TVN7, a wcześniej był producentem programu "Dzień dobry TVN". Po wyraźniejsze zdjęcia proszę zwracać się do mojego rzecznika prasowego lub żony. Polecam rzecznika, bo żona bierze większą stawkę, poza tym poszła do fryzjera. W końcu niecodziennie mąż... ONS Wiemy, kto zastąpi Kingę Rusin i Piotra Kraśko w DDTVN. Takiego duetu dawno nie było! Nowa para prowadzących to spora niespodzianka. Tym razem program "Dzień Dobry TVN" poprowadzą dwie kobiety! Odejście najpierw Piotra Kraśko, a później Kingi Rusin z porannego programu TVN było dla nas sporym szokiem. Bardzo ceniona przed widzów para prowadzących zostawiła po samo smutek i... dziurę w grafiku. Stacja pilnie musiała znaleźć dla nich zastępstwo. W końcu ogłoszono, że nowymi prowadzącymi program "Dzień Dobry TVN" będą Agnieszka Woźniak-Starak i Ewa Drzyzga . View this post on Instagram A post shared by Dzień Dobry TVN (@dziendobrytvn) on Jun 21, 2020 at 12:54am PDT Agnieszka Woźniak-Starak wraca do telewizji! Ewę Drzyzgę przez 16 lat (od 2000 do 2016 roku) prowadziła "Rozmowy w toku", a od 2017 roku jest gospodynią medycznego talk show "36,6 °C" . Agnieszki Woźniak-Starak nikomu raczej nie trzeba przedstawiać i podejrzewamy, że właśnie jej obecność w DDTVN wzbudzi najwięcej emocji. View this post on Instagram A post shared by Agnieszka Woźniak-Starak (@aga_wozniak_starak) on Aug 30, 2020 at 5:16am PDT Woźniak-Starak wraca do telewizji po ponad rocznej przerwie . Prezenterka, która ze stacją TVN jest związana od 2013 roku, zniknęła z ekranów telewizorów po tragicznej śmierci swojego męża – Piotra Woźniaka-Staraka . Wcześniej, z dużym powodzeniem, prowadziła programy "Ameryka Express", "Stylowy magazyn" (w TVN... Instagram Agnieszka Woźniak-Starak uczciła rocznicę śmierci męża we wzruszający sposób Mija rok od tragicznej śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. Jego żona i bliscy upamiętnili go w piękny sposób. Agnieszka Woźniak-Starak uczciła rocznicę tragicznej śmierci Piotra Woźniaka-Staraka w miejscu, gdzie zginął mąż. Właśnie mija rok od tej tragedii. Producent filmowy zmarł 18 sierpnia 2019 roku w wypadku na jeziorze Kisajno. Tragedia wstrząsnęła całą Polską, a jego żona po tym wydarzeniu na długi czas zniknęła z mediów , aby w spokoju przeżyć żałobę. W pierwszą rocznice śmierci jego Agnieszka Woźniak Starak wraz z rodziną i bliskimi uczcili jego pamięć w piękny sposób. Wspólnie wypłynęli na jezioro, gdzie zginął PiotrcWoźniak-Starak, aby oddać my hołd. Agnieszka Woźniak-Starak wypłynęła na jezioro w rocznicę śmierci męża Jak informuje "Fakt" - Agnieszka Woźniak-Starak w rocznice śmierci męża postanowiła wyjechać na Mazury. Wraz z Anną Woźniak-Starak oraz Jerzym Starakiem oraz innymi bliskimi wypłynęła na jezioro Kisajno, aby wrzucić do wody wieniec wraz ze zniczem. W ten wzruszający sposób wspólnie upamiętnili zmarłego Piotra. Wyświetl ten post na Instagramie. Zabrałam męża na randkę do mojego ulubionego baru ☺️ @belleepoquewarsaw #magichour 🔮 Post udostępniony przez Agnieszka Woźniak-Starak (@aga_wozniak_starak) Lip 30, 2019 o 11:55 PDT Dla bliskich Piotra Woźniaka-Staraka jezioro Kisjano zawsze będzie szczególnym miejscem. W zeszłym roku o tej porze trwały poszukiwania producenta filmowego, który wpadł z motorówki podczas nocnego rejsu na jeziorze. Pogrzeb Piotra Wożniaka-Starak odbył się w posiadłośćc Staraków w Fuledzie na Mazurach.... Instagram Poruszające wyznanie Agnieszki Woźniak-Starak na wizji: "Nie dam się przekonać, że jest inaczej" Agnieszka Woźniak Starak przy okazji rozmowy o duchach w Dzień Dobry TVN zdecydowała się na szczere wyznanie. Agnieszka Woźniak-Starak ponad rok od śmierci męża, Piotra Woźniaka-Staraka, zdobyła się na wyjątkowo poruszające wyznanie w trakcie prowadzenia "Dzień Dobry TVN". Kilkanaście dni temu jednym z tematów poruszonych na wizji były zjawiska paranormalne oraz wiara w duchy. Co powiedziała gwiazda? Agnieszka Woźniak-Starak czuje obecność męża? Kilka tygodni po tragicznej śmierci męża Piotra, Agnieszka Woźniak Starak pisała w sieci: Piotrka nie ma, ale zostawił mi mnóstwo miłości i najlepszych ludzi na świecie. Rodzinę, przyjaciół, którzy nawet przez chwilę nie dają mi poczuć, że jestem sama. Później, w przejmującej rozmowie z Dorotą Wellman przyznała: Piotr zostawił mi dużo siły i mało lęku. Pozwala mi przetrwać. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Agnieszka Woźniak-Starak (@aga_wozniak_starak) Kiedy w "Dzień Dobry TVN" jakiś czas temu pojawił się temat zjawisk nadprzyrodzonych i duchów, Agnieszka w pewnym momencie zapytała Ewę Drzyzgę, czy w nie wierzy. Sama jasno zaznaczyła: Ja w nie wierzę i nie dam się przekonać, że jest inaczej. [...] Ja mam powody. [...] Nauka ogranicza nas tylko do materialnych dowodów, zatrzymujemy się wyłącznie na tym co materialne, oddzielamy się tak naprawdę od naszej duchowości - mówiła przejęta prezenterka. Choć eksperci zaproszeni do programu podeszli do sprawy w sposób stricte naukowy, gwiazda na koniec jeszcze raz wyraźnie zaznaczyła: Ja mimo wszystko zostanę przy swoim, nadal wierzę....
agnieszka woźniak starak o wypadku