Szukasz zwierzaka lub czegoś dla niego? Idź tropem okazji! dom tymczasowy - Lubelskie - tylko w kategorii Zwierzęta na OLX!
TYSIĄCE PSÓW W CAŁ EJ POLSCE CZEKA NA DOMY NIE KUPUJ - ADOPTUJ GODZINY ODWIEDZIN SCHRONISKA poniedział ek - pią tek: 11:00 – 15:30 sobota: 11:00 - 15:00 niedziela: 11:00 – 15:00 (inne godziny - po wcześ niejszym umówieniu telefonicznym)
Domy tymczasowe; Poznań dla zwierząt. Czipowanie psów i kotów; Miejski rejestr psów i kotów; Sterylizacje zwierząt właścicielskich; Dokarmianie kotów; O
Schronisko we Wrocławiu jest przepełnione. Osoby, które myślą o adopcji kotów, z pewnością znajdą u nas tego jedynego. Zdecydowana większość kotów trafia jako znalezione. Zwierzęta są też przynoszone do placówki przez swoich właścicieli, którzy mają problemy życiowe, albo po prostu nie chcą dłużej zajmować się
Do tej pory dostaliśmy zgłoszenia na: 3 budki dla kotów z Radwańskiej, 2 budki dla kotów z zakładu pracy, 1 budka na Sterlinga, 5 budek na Pomorską, 1 budka na działki, 1 budka na Wojska Polskiego, 3 budki na Astronautów, 2 budki do Sokolnik, 2 budki do Czarnego Stawu, a wiemy, że to dopiero początek sezonu jesienno-zimowego.
Domy tymczasowe dla psów najczęściej tworzą wolontariusze, którzy pracują w lokalnym schronisku lub angażują się w pomoc fundacji czy towarzystwu miłośników zwierząt. Decydując się na stworzenie domu tymczasowego dla psa trzeba mieć świadomość, jak odpowiedzialne zadanie bierzemy na swoje barki.
. "Jesteś na Home Office? A może z innych przyczyn spędzasz więcej czasu w domu? Pomóż nam i weź psa lub kota na tak zwany domek tymczasowy" - taki wpis pojawił się na profilu Ekostraży z Wrocławia. Odzew był błyskawiczny. W organizacji trzeba było nawet stworzyć listę oczekujących na to, by zapewnić tymczasowy dom dla potrzebujących zwierząt. KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT Niedawno prezydent Sosnowca (woj. ślaskie) Arkadiusz Chęciński zaapelował poprzez media społecznościowe, żeby właściciele nie pozbywali się swoich zwierząt w obawie przed koronawirusem. Wszystko dlatego, że dochodziło do niego coraz więcej sygnałów o tym, że ludzie szukają sposobu na oddanie swoich pupili. Informacje prezydenta potwierdziło miejscowe schronisko. - Od kilku dni ludzie dzwonią i pytają, co ze zwierzętami domowymi w związku z koronawirusem. Pytają wprost, czy można zostawić zwierzę – przyznaje Marcin Jakubczak ze schroniska w Sosnowcu. Dom tymczasowy w dobie koronawirusaInaczej sprawa ma się we Wrocławiu. Tu do schroniska - jak mówi nam przedstawicielka placówki - nikt z takimi pytaniami nie dzwoni. Co więcej, Ekostraż postanowiła wykorzystać to, że większość osób w dobie pandemii koronawirusa pracuje zdalnie i więcej czasu spędza w domach. Na facebookowym profilu zamieszczono więc apel: "Jesteś na Home Office? A może z innych przyczyn spędzasz więcej czasu w domu ? Pomóż nam i weź psa lub kota na tak zwany domek tymczasowy". - Do wzięcia mieliśmy kilka psów i kilkanaście kotów. Odzew był niesamowity, jeszcze nigdy nie spotkaliśmy się z taką sytuacją. Telefony się urywały, ludzie pisali, wypełniali ankiety, deklarowali, co mogą zaoferować - mówi Anna Chrobot, pełnomocnik i wolontariuszka Ekostraży. I dodaje, że większość czworonogów wydano w dniu opublikowania ogłoszenia i następnego dnia. - Gdy ludzie przyjeżdżali odebrać nasze zwierzęta, to nikt nie narzekał, że nie są to najpiękniejsze psy i koty świata. Ludzie po prostu decydowali się je przygarnąć na pewien czas - cieszy się przedstawicielka Ekostraży. I choć, jak mówi Chrobot, w Ekostraży powstało coś na kształt listy rezerwowej domów tymczasowych, to pod opieką organizacji wciąż pozostają dwa psy, które na czas epidemii koronawirusa szukają tymczasowych opiekunów. Światowa Organizacja Zdrowia: nie ma dowodów, by zwierzęta domowe przenosiły chorobęWedług Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Honkongu jak dotąd stwierdzono jeden przypadek psa zainfekowanego koronawirusem SARS-CoV-2. Nie miał on jednak objawów choroby. Zdaniem WHO nie ma dowodów na to, by pies czy kot mogły przenosić chorobę COVID-19, wywoływaną przez tego wirusa. Choroba ta rozprzestrzenia się drogą kropelkową, kiedy zakażona osoba kaszle, kicha albo mówi. WHO zaleca, aby przy kontaktach ze zwierzętami często i dokładnie myć ręce mydłem i wodą. Chroni to nas przed innymi bakteriami w rodzaju E. Coli albo Salmonella, które mogą się na nas przedostać. "KORONAWIRUS. RAPORT". EKSPERCI ODPOWIADAJĄ W TVN24 NA WASZE PYTANIAJak skutecznie myć ręce? MZInfolinia NFZ dotycząca koronawirusaKancelaria Prezesa Rady MinistrówAutor:tamTVN24Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock
Wpłaty nieaktywne - wymagane działanie Organizatora zrzutki. Jeśli jesteś Organizatorem - zaloguj się i podejmij wymagane działania. Obserwuj Opis zrzutki We Wrocławiu, gdzie mieszkam już kilka lat, cały czas spotykam się z nieufnymi, bezdomnym kotami, które mogą dostać miłość i opiekę, jeśli tylko zaufalyby ponownie ludziom. Tak też postanowiłem zająć się tym problemem. Koty po sprowadzeniu otrzymują opiekę weterynarza, są razem z moimi kotami przyzwyczajane do ludzi i innych zwierząt, następnie szukam dla nich dobrego domu. Niestety koszta często przewyższają moja miesięczna wypłatę w związku z tym zwracam się o pomoc. Pomóżmy im, znaleźć szczęście i miłość na którą zasługują. Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś. Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś. Dowiedz się więcej Wpłaty Komentarze Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Udzielenie domu tymczasowego bezdomnemu psu lub kotu może uratować mu życie. I to nie jednemu! Oferując schronienie jednemu zwierzakowi, sprawiasz, że zwalnia się miejsce dla kolejnego, którego możemy dzięki temu uratować. W domu tymczasowym, oprócz zaspokojenia podstawowych potrzeb (jedzenie, kąt do spania) zwierzak otrzymuje to, co najważniejsze – opiekę i uwagę człowieka. Pies lub kot nie jest – jak np. w schronisku – anonimowym “numerem” tylko istotą, która myśli, czuje, ma swój charakter i potrzeby. Podczas dwóch – trzech miesięcy pobytu w domu tymczasowym opiekun może obserwować swojego podopiecznego, poznać jego zachowanie oraz nawyki, a podczas adopcji przekazać pełną wiedzę na temat zwierzęcia jego nowym właścicielom. Dom tymczasowy zwiększa także wielokrotnie szansę na adopcje. Często okazuje się, że w zwierzaku zakochują się i postanawiają go adoptować sąsiedzi, znajomi czy ktoś z rodziny osoby, która zaoferowała dom tymczasowy… Takie adopcje poprzez “pocztę pantoflową” są często jednymi z najszczęśliwszych i najbardziej udanych. To rozwiązanie daje szansę na adopcję również psom trudnym czy źle znoszącym schroniskowe / hotelikowe warunki. Pies, który w schronisku wydaje się być agresywny, zamknięty w sobie czy zalękniony, w warunkach domowych zazwyczaj przechodzi przemianę i staje się zupełnie normalnym, przyjaznym i wiernym przyjacielem człowieka. A to daje możliwość wydania go do adopcji (ale spokojnie – takie psiaki wydajemy na dom tymczasowy wyłącznie osobom doświadczonym, które same chcą się podjąć takiego wyzwania). Gorąco zachęcamy do pomocy przy poszukiwaniu i organizacji domów tymczasowych. Nasza Fundacja wspiera zwierzaki i ich opiekunów w domach tymczasowych w zakresie zaopatrzenia w karmę, a także przy kastracji/sterylizacji i leczeniu. Wszystkim tym, którzy zdecydują się udzielić domu tymczasowego bezdomnemu zwierzęciu postaramy się zapewnić każdego rodzaju pomoc, jaka okaże się potrzebna. Wypełnij formularz i wpisz się na listę osób chcących wstępnie zaoferować dom tymczasowy jednemu z naszych podopiecznych. Uwaga! Ze względu na naszą lokalizację poszukujemy domów tymczasowych z terenu Warszawy i okolic. ZGŁOŚ DOM TYMCZASOWY ON-LINE Informacja na temat przetwarzania danych osobowych: ADMINISTRATOR DANYCH Administratorem Pana / Pani danych osobowych jest Fundacja Na Rzecz Zwierząt „Przytul Psa” z siedzibą pod adresem Parkowa 5K, Ustanów, 05-540 Zalesie Górne KRS: 0000319418 KONTAKT Aby skontaktować się z nami w sprawach związanych z ochroną danych osobowych napisz na adres @ PANI/PANA PRAWA Przysługuje Pani/Panu prawo dostępu do treści swoich danych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, a w razie wyrażenia dodatkowej zgody, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Jeśli uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO, przysługuje Pani/Panu prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa. PROFILOWANIE Pani/Pana dane nie będą wykorzystywane do zautomatyzowanego podejmowania decyzji, która opiera się wyłącznie na zautomatyzowanym przetwarzaniu, w tym profilowaniu, i wywołuje wobec Pani/Pana skutki prawne lub w podobny sposób istotnie na Panią/Pana wpływa. PRZEKAZYWANIE DANYCH DO PAŃSTW TRZECICH Pani/Pana dane osobowe nie będą przekazywane do państw trzecich lub organizacji międzynarodowych. Umowy o dom tymczasowy Źródło i zakres danych Przetwarzamy Pani/Pana dane osobowe w związku z zawarciem z Panią/Panem umowy o dom tymczasowy (w zakresie: imię, nazwisko, PESEL, telefon, adres e-mail, adres zamieszkania). Cel przetwarzania Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu realizacji umowy o dom tymczasowy. Podstawą prawną przetwarzania Pani/Pana danych jest niezbędność do wykonania umowy lub do podjęcia działań na Pani/Pana żądanie przed zawarciem umowy (art. 6 ust. 1 lit. b RODO), konieczność wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze (art. 6 ust. 1 lit. c RODO), niezbędność do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora (art. 6 ust. 1 lit. f RODO). Odbiorcy danych Pani/Pana dane osobowe mogą być ujawnione podmiotom publicznym uprawnionym na podstawie odrębnych przepisów, na potrzeby prowadzonych przez nie postępowań (np. sądom, organom ścigania lub instytucjom państwowym, gdy wystąpią z żądaniem, w oparciu o stosowną podstawę prawną). Dane osobowe mogą być przekazane innym zewnętrznym podmiotom współpracującym z Fundacją Na Rzecz Zwierząt „Przytul Psa” np. w zakresie usług informatycznych, księgowych, transportowych, związanych z zaopatrzeniem. Czas przetwarzania danych Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres 20 lat lub do momentu wycofania przez Panią/Pana zgody na przetwarzanie danych osobowych, możliwego w przypadku wygaśnięcia lub rozwiązania umowy. Dane przechowywane będą w celu: wykonania obowiązków wynikających z przepisów prawa, w tym w szczególności podatkowych i rachunkowych, dokumentowania działalności statutowej organizacji i przedstawienia dokumentów ją potwierdzających do kontroli prowadzonej przez upoważnione organy (np. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, Najwyższa Izba Kontroli) Wiadomości email Źródło i zakres danychPrzetwarzamy Pani/Pana dane osobowe zawarte w wysłanej do nas wiadomości e-mail (w zakresie takim, jakie dane znajdują się w przesłanej do nas wiadomości – np. imię i nazwisko, numer telefonu, adres email).Cel przetwarzaniaPani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu realizacji działalności statutowej naszej Fundacji (takiej jak udzielanie porad, pomoc w sprawach związanych z ochroną zwierząt, wymiana maili zmierzająca do podpisania umowy adopcyjnej, o wolontariat lub o dom tymczasowy).Podstawą prawną przetwarzania Pani/Pana danych jest niezbędność do wykonania umowy lub do podjęcia działań na Pani/Pana żądanie przed zawarciem umowy (art. 6 ust. 1 lit. b RODO), konieczność wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze (art. 6 ust. 1 lit. c RODO), niezbędność do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).Odbiorcy danychPani/Pana dane osobowe mogą być ujawnione podmiotom publicznym uprawnionym na podstawie odrębnych przepisów, na potrzeby prowadzonych przez nie postępowań (np. sądom, organom ścigania lub instytucjom państwowym, gdy wystąpią z żądaniem, w oparciu o stosowną podstawę prawną).Dane osobowe mogą być przekazane innym zewnętrznym podmiotom współpracującym z Fundacją Na Rzecz Zwierząt „Przytul Psa” np. w zakresie usług informatycznych, księgowych, transportowych, związanych z zaopatrzeniem. Czas przetwarzania danych Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres 10 lat lub do momentu wycofania przez Panią/Pana zgody na przetwarzanie danych osobowych, możliwego w przypadku braku podstawy prawnej do dalszego przetwarzania Pani/Pana danych osobowych. Dane przechowywane będą w celu: realizacji działalności statutowej Fundacji, dokumentowania działalności statutowej organizacji i przedstawienia dokumentów ją potwierdzających do kontroli prowadzonej przez upoważnione organy (np. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, Najwyższa Izba Kontroli) This post is available in: polski
Czym jest Dom Tymczasowy dla schroniskowego kota? Koty to bardzo wrażliwe zwierzaki. Utrata domu, Pana, bezpieczeństwa bardzo często skutkują u nich zupełną utratą chęci do dalszego życia. Części z nich udaje nam się pomóc na zajęciach wolontariackich. Ale część niestety z przyczyn zarówno psychicznych jak i zdrowotnych potrzebuje do życia warunków domowych. I właśnie dla takich kotów jedynym ratunkiem jest tzw. Dom Tymczasowy, czyli indywidualne żywienie i indywidualna opieka weterynaryjna. A przede wszystkim konkretne ludzkie ręce, które znów pogłaszczą, przytulą, zadbają. Domu Tymczasowego szukają więc: - koty w depresji- koty chore - wymagające intensywnego leczenia w domowych warunkach i indywidualnymi wizytami w gabinetach weterynaryjnych. Często wymagające konkretnej leczniczej koty po wypadkach, po operacjach - np. amputacji łapy, bądź oka. Koty po zabiegach ortopedycznych, w małe koty, które potrzebują oswojenia, pokazania, że człowiek nie jest zły i że całkiem fajnie z takim dwunożnym żyć w jednym zupełne maluszki, które są niesamodzielne (nie jedzą same) i są za małe na szczepienia pozwalające im w razie czego walczyć z infekcjami- koty długowłose w typie różnych ras, które potrzebują codziennej pielęgnacji koci seniorowie, kilkunastoletnie koty, za słabe już na rywalizację z młodszymi, silniejszymi kotami na kociarni. Co należy do obowiązków Domu Tymczasowego i jakie są jego prawa? Z każdym Domem Tymczasowym jest podpisywana umowa Domu tymczasowego na każdego kota. W umowie tej, a także w rozmowie przy każdym przekazywaniu kota są ustalane konkrety dotyczące nowego podopiecznego. DT jest informowany o wszystkich szczegółach zdrowotnych jakie są znane w momencie przekazania kota. Razem ustalamy plan zamiany w DT brzydkiego kaczątka w pięknego łabędzia. Fundacja najczęściej bierze na siebie koszty leczenia kota, szczepień, czasem tez koszty karmy. DT konsultuje każdy wydatek z konkretnym członkiem Fundacji podanym w umowie. Oczywiście bardzo się cieszymy jak dom Tymczasowy zadeklaruje, że sam utrzyma bądź wyleczy kota. Wtedy pieniążki fundacyjne uratują inne kocie razem z DT szukają kotu stałego domu, razem rozpatrują kandydatury na dom tymczasowy zobowiązuje się do zapewnienia kotu bezpieczeństwa, dobrych warunków oraz do wizyt z nim u weterynarza (często wskazanego przez Fundację), jeśli jest taka w domu tymczasowym są tzw. rezydenci, czyli zwierzaki - domownicy to podstawowym warunkiem, żeby w ogóle zacząć tymczasować jest posiadanie aktualnych szczepień na choroby wirusowe u swoich pupili. Umowa Domu Tymczasowego: O co najczęściej pyta nas nowy Dom Tymczasowy: - Jak długo kot będzie szukał domu?Na to pytanie niestety nie ma jednej odpowiedzi. Nie ma kompletnie na to reguł. Czasem kot znajduje dom bardzo szybko, a czasem trwa to bardzo nie zawsze jest to zależne od wyglądu, wieku, czy też kondycji zdrowotnej pięknie umaszczony zdrowy mały kociak znajdzie dom w mig, a czasem szybciej dom stały znajdzie stary kot na trzech łapkach. - Gdzie mam trzymać kota tymczasowego?Najczęściej sugerujemy, żeby nasz nowy podopieczny początkowy czas spędził w małym pomieszczeniu np. łazience. To pozwala kotu na spokojniejsze przestawienie się na nowe warunki, ma blisko kuwetę, miski z jedzeniem. A tymczasowy właściciel nie musi szukać go po całym domu np. pod początkowa izolacja łazienkowa jest też bardzo wskazana jeśli w domu są inne łatwiej zaobserwować apetyt podopiecznego, zawartość kuwety. No i czworonożni domownicy odczuwają z powodu nowego przybysza mniejszy stres. Nie są tez narażone na złapanie np. od nowego chociażby pasożytów, pcheł . I tu znów podkreślę konieczność posiadania przez czworonożnych domowników szczepień na choroby zdarza się, że tymczasowy kot musi spędzić czas w klatce, dotyczy to np. zupełnych maluszków, albo kotów po czasem jest tak, że spokojnie kot od razu może mieszkać z Wami bez ograniczania do jednego pomieszczenia. - Jak poradzic sobie z rozstaniem?Kot, któremu podarowaliśmy Dom tymczasowy dostaje szansę na normalne dalsze szczęśliwe domu tymczasowym dbamy o to, by poczuł się dobrze zarówno psychicznie, jak i mu nowy dom stały jesteśmy w początkowym okresie z takim domem stałym w kontakcie, co pozwala nam na uzyskiwanie informacji jak nasz były podopieczny znosi kolejną zmianę. Wybieramy takie domy stałe co do których mamy pewność, że zajmą się kotem tak samo dobrze jak my, albo nawet często lepiej, bo my swój czas bardzo często dzielimy na sporą liczbę zwierząt i na wolontariat w schronisku. Kota wydajemy najczęściej dużo silniejszego niż do nas trafił, więc ta kolejna zmiana na równie dobre, bądź lepsze warunki nie będzie dla niego wielką traumą i najczęściej po kilku dniach bywa już zaaklimatyzowany w nowym natomiast musimy zmienić swoje myślenie i podejście do takiego traktujemy go indywidualnie, ale cały czas mając na uwadze dobro wielu innych kotów, którym możemy pomóc, jeśli obecnego ,,tymczasa,, wydamy do stałego domu. Nasze domy nie są z gumy, nie powinniśmy też zbytnio powiększać swojego domowego zwierzyńca. Więc dla dobra i tego konkretnego kota tymczasowego, jak i dla dobra innych schroniskowców traktujmy go zawsze jak kota w sanatorium, który gdzieś tam ma już swój stały dom. Tylko jeszcze się nawzajem nie znają . Zobaczycie jaką uratowanie takiego nieszczęśnika przynosi satysfakcję , ostrzegamy- tymczasowanie wciąga
Jeśli decydujesz się na podarowanie psu domu tymczasowego, a nie masz doświadczenia, powinieneś wiedzieć: Jeżeli nie masz żadnego zwierzaka w domu: Zabezpiecz odpowiednio mieszkanie, na wszelki wypadek, gdy wychodzisz z domu nie zostawiaj w dostępnym dla psa miejscu papci, butów, książek itp. Nie muszą, ale mogą stanowić doskonałą zabawę dla psa. Nie zrażaj się, jeżeli pies na początku nie będzie umiał zachować czystości. Pamiętaj o postawieniu miski z wodą w dostępnym dla psa miejscu, żeby mógł pić do woli. Pies musi mieć swoje, własne miejsce/posłanie, gdzie będzie czuł się bezpieczny. Dobrze jest wybrać w początkowym okresie takie miejsce, gdzie może się ukryć, np. pod biurkiem (zabezpieczają go trzy ścianki), w kącie w przedpokoju (gdzie nikt nie chodzi zbyt często) itp. Pies lubi regularność, powtarzalne sytuacje, dobrze jest podawać mu posiłki o tej samej porze, wychodzić na spacery w określonym rytmie. Przez pierwszy miesiąc, pod żadnym pozorem nie puszczaj psa bez zabezpieczenia. Dobrze jest zaopatrzyć się w długą linkę, którą w każdym momencie możemy przydepnąć i powstrzymać psa od zbytniego oddalenia się od nas. Musimy być przygotowani na sytuacje niecodzienne, czyli kot w oddali, zając, głośny strzał, którego pies się wystraszy. Obowiązkowo do obroży czy szelek pies musi mieć przypięty identyfikator z naszym telefonem. Jeżeli masz już w domu psa: Rezydent musi mieć wszystkie szczepienia, dobrze też gdy jest zaszczepiony na kaszel kenelowy. Może zdarzyć się, że nasz tymczasik nabrudzi w domu albo coś zniszczy, dobrze jest więc odpowiednio zabezpieczyć mieszkanie, tak jak to robimy przed przyjściem do domu szczeniaka. Zapoznanie tymczasowicza z psem rezydentem powinno się odbyć na terenie neutralnym, czyli poza mieszkaniem, najlepiej na luźnej smyczy, dobrze by było zrobić to na ogrodzonym terenie, gdzie byłaby możliwość puszczenia obu psów. Rzadko się zdarza, żeby oba psy zapałały do siebie nagłą miłością i od razu ze sobą się bawiły, trzeba dać im czas na zapoznanie, obwąchanie, a nawet powarczenie na siebie. Zapoznając psy ze sobą bądźmy wyciszeni, spokojni, nie zwracajmy na nie szczególnej uwagi. Jeżeli wchodzimy do mieszkania dobrze jest by nowy pies wszedł trochę wcześniej, a dopiero za chwilę rezydent. Miski powinny być schowane natychmiast po jedzeniu (jedynie miska z wodą musi być stale dostępna), pamiętajmy że bardzo dużo konfliktów wybucha przy jedzeniu, początkowo można karmić psy w osobnych pomieszczeniach. Zwróćmy uwagę na to jak zachowuje się tymczasik przy jedzeniu, dobrze jest na początku karmić go z ręki, czyli przez cały czas jedzenia trzymać miskę w ręce i "wydawać" psu pokarm. W początkowym okresie sprzątnijmy wszystkie zabawki, nie bawmy się wtedy ani z rezydentem ani z nowym psem, chyba że psy od początku chcą bawić się ze sobą i nie są o siebie zazdrosne, ale takie zachowanie jest bardzo rzadkie. Nie faworyzujmy żadnego psa - albo nie głaszczemy żadnego, albo głaszczemy oba na raz, o ile żadne z nich nie powarkuje w tym czasie na drugiego. Pozwólmy psom by same rozwiązały swoje konflikty, chyba że spięcie zaczyna być zbyt ostre i któremuś z nich może stać się krzywda. Gdy zaczynają zbyt ostro na siebie warczeć najlepiej stanąć miedzy nimi i nic nie mówić, jeżeli „kłócą” się o nas obróćmy się do nich tyłem. Każdy z psów musi mieć swoje, własne miejsce/posłanie, początkowo nie wymagajmy od nich by spały wspólnie na jednym posłaniu. Dogadanie się psów jest prostsze, gdy są różnej płci, ale nie jest to regułą, bo bywa, że pies jest tak nachalny, iż suczka go nie toleruje. Nowy pies powinien w początkowym okresie (około miesiąca) chodzić wyłącznie na smyczy, dobrze jest wyprowadzać go na 10-20 metrowej lince, która umożliwi mu bieganie - mamy wówczas nad nim kontrolę i w każdej chwili możemy przydepnąć linkę i ściągnąć psa do nogi. Musimy być przygotowani na sytuacje niecodzienne, czyli kot w oddali, zając, głośny strzał, którego pies się wystraszy. Jeżeli psy powarkują na siebie, to na spacerze trzeba je oddzielić od siebie - powinny iść po zewnętrznej stronie opiekunów na luźnej smyczy (psy na zewnątrz, ludzie w środku), pamiętajmy że pies na smyczy jest bardziej skłonny do ataku na innego psa. Nie wychodźmy z psem na spacer bez przypiętego identyfikatora z naszym telefonem. Jeżeli masz już w domu kota: Na pewno przydadzą Ci się wskazówki zawarte w akapicie (Jeżeli nie masz żadnego zwierzaka w domu). Zazwyczaj kot rezydent obejmuje władzę w domu, ale pamiętaj, że dla niego w początkowym okresie to spory stres. Nie puszczaj od razu psa do pomieszczenia, gdzie króluje kot. Daj im trochę czasu na zapoznanie się ze sobą i pamiętaj by odbyło się to wyłącznie w Twojej obecności. Idealnym rozwiązaniem jest założenie psu kagańca i trzymanie go na smyczy w chwili zapoznania. Uchroni to też pysk psa przed pazurkami kota. Następnym krokiem powinno być puszczenie smyczy, a dopiero gdy wszystko dobrze przebiegło zdjęcie kagańca. Jeżeli pies nie był wcześniej odrobaczony i odpchlony, to zrób to jak najszybciej i poczekaj z kontaktem zwierzaków do momentu, gdy środki zaczną działać. Większość psów trafiających do domów tymczasowych czy też stałych, po pobycie w schronisku ma podwyższony poziom stresu albo/i depresję. Można wówczas podawać im preparat podwyższający poziom serotoniny (stress out, 5htp itp.), który wyprowadzi je łagodnie z depresji/zmniejszy natężenie stresu w naturalny sposób. Głównym składnikiem tych preparatów jest tryptofan, zamieniany w organizmie na tryptaminę, a następnie na serotoninę. Preparaty te najlepiej podawać bezpośrednio po jedzeniu. W sprzedaży są też karmy, których skład pomaga w zwalczeniu stresu. Do takich karm należy Royal Canin Calm (w jego składzie jest L-tryptofan aminokwas).
domy tymczasowe dla kotów wrocław